WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://gry.onet.pl/zapowiedzi/assetto-corsa-na-konsole-juz-gralismy/y8f70v przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2016-05-26 23:23:26 CEST z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Assetto Corsa na konsole – już graliśmy - Gry
24 maja, 15:00

Assetto Corsa na konsole – już graliśmy i jeździliśmy na torze pod Rzymem

Assetto Corsa na pecetach jest dostępne już od 2014 roku, ale gracze konsolowi wciąż czekają na własną wersję tego tytułu, która na Xboksy One i PlayStation 4 dojedzie dopiero 22 sierpnia. Mieliśmy okazję spotkać się z twórcami z Kunos Simulazioni i przetestować konsolową wersję ich arcyrealistycznej "ścigałki".

Udostępnij
94
Skomentuj

Jazda samochodem to poza „marnowaniem życia przy grach” chyba moja ulubiona forma spędzania czasu. Szczególnie latem i szczególnie po zmroku, gdy miasto z wolna kładzie się już spać, zostawiając wielopasmowe drogi w całości do mojej dyspozycji. Informację o tym, czym prywatnie „szaleję” po szosie zatrzymam wprawdzie dla siebie, ale zdradzić mogę – tu niespodzianki nie będzie – nie jest to ani Lamborghini Aventador, ani Ferrari 458, ani tym bardziej McLaren P1. Te prawdopodobnie nieprędko zawitają w moim garażu, czego po niedawnej wizycie na torze Vallelunga pod Rzymem szalenie mocno żałuję. Podczas organizowanego tam eventu, miałem okazję samodzielnie przetestować te czterokołowe piękności, a także… porównać to, jak wypadają ich cyfrowe odpowiedniki w prawdopodobnie najlepszej symulacji wyścigów samochodowych – grze Assetto Corsa.

Grafika prezentuje się bardzo dobrze. U góry model z gry, niżej prawdziwe zdjęcie Grafika prezentuje się bardzo dobrze. U góry model z gry, niżej prawdziwe zdjęcie Foto: Materiały prasowe

Najważniejsze w tym tekście pytanie to oczywiście kwestia tego, jak bardzo Assetto Corsa na konsole różnić będzie się od edycji pecetowej. I już tutaj muszę Was zaskoczyć – różnic praktycznie nie ma żadnych, a jedyne, na które twórcy sobie pozwolili tyczą się grafiki oraz interfejsu. Jak przyznał Marco Massarutto, założyciel Kunos Simulazioni i odpowiedzialnego za grę, z perspektywy jego zespołu była to jedyna możliwa opcja:

„Tworząc grę na konsole, nie mogliśmy iść na żadne kompromisy. Chcemy, aby nasza produkcja była jak najwierniejszą symulacją jazdy samochodami i wybieranie jakichkolwiek uproszczeń czy ograniczeń całkowicie przeczyłoby tej idei.”

I faktycznie, gra wciąż pod względem modelu jazdy jest szalenie realistyczna, ale… no właśnie. W większości ścigałek oznacza to po prostu, że opanowanie samochodu graniczy z cudem i wymaga naprawdę wielu godzin trenowania. W Assetto Corsa zachodzi całkowicie inna zależność, którą sprowadziłbym do prostego stwierdzenia: „Jeżeli jesteś dobrym kierowcą »w realu«, będziesz dobrym kierowcą także i w tej grze”. To, w jaki sposób prowadzi się zarówno „zwykłe” samochody, jak i auta z najwyższej półki robi ogromne wrażenie i nie inaczej jest w przypadku wersji konsolowej. Każdy z pojazdów ma oczywiście swoją specyfikę, a do tego da się nieco zmodyfikować jego parametry, ale w starciu z wrażeniami z jazdy „prawdziwymi” wersjami poszczególnych aut, wszystkie bez wyjątku wypadają koncertowo. To, że studio Kunos Simulazioni tak doskonale poradziło sobie z przeniesieniem wrażeń z rzeczywistości do cyfrowego świata, nie jest zresztą przypadkiem. Zanim Marco i spółka wzięli się za robienie własnej gry, przez lata pracowali przy tworzeniu fabrycznych symulatorów dla Ferrari i innych potentatów samochodowej branży. Pod ręką mieli wszystkie odczyty, każdy najdrobniejszy szczegół dotyczący zachowania aut w różnych warunkach… i wystarczyło je „jedynie” przenieść na gamingową płaszczyznę.

Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga. Alfa Romeo 4C Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga. Alfa Romeo 4C Foto: Materiały prasowe

Gran Turismo Sport - już graliśmy

Sama jazda wypada więc wybitnie satysfakcjonująco. To właśnie stąd taki, a nie inny tytuł tekstu – wybierając cyfrowy samochód, faktycznie czułem się, jakbym siadał za jego kółkiem. To jednak nie wszystko, co Assetto Corsa ma konsolowym graczom do zaoferowania. W grze znajdziemy na starcie wszystkie auta oraz trasy, które dostępne są w podstawowej wersji na PC oraz w DLC! Ci z Was, którzy mieli już do czynienia z edycją na komputery osobiste, wiedzą czego się spodziewać – podobnie jak w przypadku sterowania, tak i tutaj postawiono na pełen realizm. Każdy tor został przeniesiony do gry w skali 1:1, a dzięki laserowemu skanowaniu terenu, w cyfrowej wersji uwzględniono każdy najmniejszy szczegół, z mikrowzniesieniami czy niewielkimi wgłębianiami włącznie. Dla „zwykłego” gracza może nie mieć to większego znaczenia, ale jeśli ktokolwiek miał kiedyś okazję być na danym torze, z pewnością doceni precyzję i kunszt ludzi z Kunos.

Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga Foto: Materiały prasowe

Oczywiście w Assetto Corsa nie jeździ się jedynie dla przyjemności i realistycznych doznań. Gra oferuje kilka trybów, w których przetestować możemy własne umiejętności. Oprócz klasycznej kariery, czy pojedynczych wyścigów, możemy więc ścigać się także z innymi graczami lub wziąć udział w tak zwanych specjalnych eventach, wymagających od gracza np. ukończenia okrążenia w wyznaczonym czasie… konkretnym samochodem. Wersja, która trafi na PlayStation 4 i Xboksa One będzie oczywiście zawierała w tej materii wszystkie usprawnienia i dodatkowe opcje, które pojawiły się wraz z niedawną aktualizacją 1.5 na PC. Oznacza to, że pewnych drobnych poprawek doczekały się niemal wszystkie tory, pitstopy obecne są także w trybie pojedynczych wyścigów, doszlifowano parametry poszczególnych wozów oraz w niektórych przypadkach podmieniono dźwięki towarzyszące nam podczas jazdy. Jednym słowem – całość dodatkowo dopracowano, tak aby gracze konsolowi i pecetowi czerpali przyjemność z rozgrywki w równym stopniu.

Assetto Corsa Assetto Corsa Foto: Materiały prasowe

Przy dźwięku będąc, pora delikatnie poruszyć także i ten temat, bo wbrew pozorom w cyfrowej motoryzacji jest to kwestia szalenie istotna. To w końcu one w dużej mierze budują klimat wyścigów! Tutaj nikogo jednak chyba nie zaskoczę, gdy powiem, że w Assetto Corsa wciąż brzmią one fantastycznie, a twórcy zadbali o każdy, nawet najmniejszy detal. Ziarenka piasku uderzające o podwozie brzmią niezwykle realistycznie. Najechanie na próg także idealnie odpowiada „słuchowym doznaniom” z rzeczywistości… można by tak wymieniać i wymieniać.

Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga Prezentacja Assetto Corsa na torze Vallelunga Foto: Materiały prasowe

A co z oprawą graficzną? Twórcy chcąc osiągnąć stałe 60 klatek na sekundę (niezwykle istotne podczas wyścigów, gdzie liczą się ułamki sekund) poszli oczywiście na pewne ustępstwa względem wersji pecetowej. Gra nie wygląda więc równie obłędnie co na ustawieniach ultra na komputerze z Titan X SLI, ale konsolowemu odpowiedniki absolutnie niczego nie brakuje. Tu i ówdzie da się zaobserwować niższą rozdzielczość tekstury w tle, choć to, co najistotniejsze – tory oraz samochody – prezentują się bardzo korzystnie, podobnie jak efekty świetlne i cząsteczkowe. Wspomnianych kompromisów najwyraźniej warto było jednak dokonać – podczas kilku godzin spędzonych za wirtualną kierownicą nie zaobserwowałem nawet pojedynczego spadku płynności.

Assetto Corsa Assetto Corsa Foto: Materiały prasowe

Konsolowa wersja Assetto Corsa z wolna wychodzi więc z zakrętu, a na ostatniej prostej prowadzącej do premiery nie powinny już pojawić się żadne przeszkody. Gra podczas testów prezentowała się bardzo solidnie i jedyne drobne „wady”, których dopatrzyłem się w produkcji, uruchomionej na PlayStation 4 są efektem mojego wrodzonego czepialstwa. Dla całej reszty fanów cyfrowych wyścigów, produkcja studia Kunos Simulazioni powinna być swoistym spełnieniem marzeń… choć to nie z fantazjami Assetto Corsa ma najwięcej wspólnego. Realizm, na który twórcy postawili w 2014 roku, jest obecny także i w konsolowym wydaniu… i chyba jeszcze długo nie będzie miał sobie równych.

Udostępnij
94
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo










Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (13)

No photo
No photo ~gosc Użytkownik anonimowy
~gosc :
No photo ~gosc Użytkownik anonimowy
"różnic praktycznie nie ma żadnych, a jedyne, na które twórcy sobie pozwolili tyczą się grafiki oraz interfejsu."? Czy ktos rozumie ta bzdure? Nie ma roznic ale jest kolosalna roznica w grafice i interfejsie! To co nie zostalo zmienione? Nazwa gry? haha A co do samej gry to nie podobaja mi sie gry gdzie jazda jest tylko po torach. Wole gdy gdzie jezdzimy przy zmiennych warunkach przyczepnosci, po szutrze, po asfalcie, w lesie, w miescie itd. itp.
dzisiaj 21:56 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~DomZfastAndFurious Użytkownik anonimowy
~DomZfastAndFurious
No photo ~DomZfastAndFurious Użytkownik anonimowy
do ~Vesper:
No photo ~Vesper Użytkownik anonimowy
wczoraj 11:14 użytkownik ~Vesper napisał
ale to nie ta liga jeśli chodzi o realizm, Project Cars to arcadówka w porównaniu do Assetto Corsa
Arcadowka to troche lekka przesada. Tak Assetto Corsa ma taka fajna fizyke i czuc kiedy samochod ma miec poslizga i wogole ale Project Cars to taka bardziej casualowa symulacja, cos bardziej ekstremalnego od Forzy ale nie az tak ekstremalnego jak Assetto Corsa pozatym ten oculus Rift, O jezu ma sie takie doznania jakby sie w aucie bylo. Slodko.
wczoraj 14:15 | ocena: 50%
Liczba głosów:12
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Vesper Użytkownik anonimowy
~Vesper
No photo ~Vesper Użytkownik anonimowy
do ~DomZfastAndFurious:
No photo ~DomZfastAndFurious Użytkownik anonimowy
24 maja 17:14 użytkownik ~DomZfastAndFurious napisał
tylko i wylacznie Project Cars. Ok - nie ma moze ferrari w PC, fizyka moze jest odrobine gorsza i tory mimo niz dokladne nie sa odtworzone przy uzyciu laserow oznaczajacych ale w PC masz lepsze AI, o niebo lepszy dzwiek, wspomaga gra Oculus Rifta i ma PRZ
ale to nie ta liga jeśli chodzi o realizm, Project Cars to arcadówka w porównaniu do Assetto Corsa
wczoraj 11:14 | ocena: 55%
Liczba głosów:11
55%
45%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~XZ Użytkownik anonimowy
~XZ :
No photo ~XZ Użytkownik anonimowy
Najlepszy realizm do dzisiaj ma nadal Colin McRae2 na PC oraz Gran Turismo na PS2. I nic nie wskazuje na to, aby coś się zmieniło w najbliższych latach.
dzisiaj 20:45 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~meh Użytkownik anonimowy
~meh :
No photo ~meh Użytkownik anonimowy
jak ma sie dobra kierownice to mozna startowac
dzisiaj 16:23 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nom Użytkownik anonimowy
~nom
No photo ~nom Użytkownik anonimowy
do ~DomZfastAndFurious:
No photo ~DomZfastAndFurious Użytkownik anonimowy
wczoraj 14:15 użytkownik ~DomZfastAndFurious napisał
Arcadowka to troche lekka przesada. Tak Assetto Corsa ma taka fajna fizyke i czuc kiedy samochod ma miec poslizga i wogole ale Project Cars to taka bardziej casualowa symulacja, cos bardziej ekstremalnego od Forzy ale nie az tak ekstremalnego jak Assetto
AC obsługuje Oculusa przecież.
dzisiaj 15:55 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~q Użytkownik anonimowy
~q
No photo ~q Użytkownik anonimowy
do ~XZ:
No photo ~XZ Użytkownik anonimowy
dzisiaj 20:45 użytkownik ~XZ napisał
Najlepszy realizm do dzisiaj ma nadal Colin McRae2 na PC oraz Gran Turismo na PS2. I nic nie wskazuje na to, aby coś się zmieniło w najbliższych latach.
dirt rally PC z kierownica (u mnie Logitech Driving Force Pro)
to jest realna gra ;)
dzisiaj 22:01
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tktm Użytkownik anonimowy
~Tktm :
No photo ~Tktm Użytkownik anonimowy
Potwierdzam, Gran Turismo 4 na PS2 lepsze, CMR teraz męczę na komórce i też fajnie się gna po chaszczach na żyroskopie tylko force feedback brakuje :P
dzisiaj 21:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krisu Użytkownik anonimowy
~Krisu
No photo ~Krisu Użytkownik anonimowy
do ~XZ:
No photo ~XZ Użytkownik anonimowy
dzisiaj 20:45 użytkownik ~XZ napisał
Najlepszy realizm do dzisiaj ma nadal Colin McRae2 na PC oraz Gran Turismo na PS2. I nic nie wskazuje na to, aby coś się zmieniło w najbliższych latach.
Najwyraźniej nie grałeś w AC, ja mam taką okazję grać w AC na G27, i powiem Ci, że gra nie ma sobie równych
dzisiaj 21:34
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~prawda Użytkownik anonimowy
~prawda
No photo ~prawda Użytkownik anonimowy
do ~jam to:
No photo ~jam to Użytkownik anonimowy
dzisiaj 15:39 użytkownik ~jam to napisał
i tak najlepszą fizykę ma rFactor2 ale łops na konsolach tego nie uświadczycie bo prawdziwi simracerzy jeżdżą na pc :)
taa, prawdziwi simracerzy graja na WSAD hahahaha
dzisiaj 20:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Pokaż więcej

Assetto Corsa na konsole – już graliśmy i jeździliśmy na torze pod Rzymem (slajd 1 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego