CD Projekt RED podąża wyznaczoną przez siebie jakiś czas temu strategią związaną z DRM-ami - pudełkowy Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC nie będzie posiadał zabezpieczeń antypirackich.

Zdjęcie

Wiedźmin 3: Dziki Gon /materiały prasowe

Twórcy tłumaczą, że ich implementacja nie ma po prostu sensu.

Maciej Szcześnik, projektant Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu, oraz Adam Badowski, dyrektor zarządzający studiem CD Projekt RED zdradzili w rozmowie z Kotaku, że najnowsza gra developerów nie będzie posiadała zabezpieczeń DRM.

"Próbujemy usunąć DRM-y (zależy to od wydawcy - przyp. red.). Jeśli ktoś zechce spiracić grę, i tak to zrobi" - tłumaczy to Szcześnik.

"Nielegalne kopiowanie jest oczywiście złe. Nie można jednak nic z tym zrobić. Chcemy zagwarantować najlepsze doświadczenia użytkownikom. Kiedy usunęliśmy zabezpieczenia z Wiedźmina 2, ludzie na torrentach poprosili innych o nie pobieranie naszej produkcji, ponieważ nie korzystamy z DRM-ów" - wtóruje mu Badowski.

Artykuł pochodzi z kategorii: Newsy

Zobacz również