WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,13686626,Czarne_chmury_nad_Google_em__Koniec_szybkich_wzrostow_.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2013-04-06 11:02:02 CEST z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Czarne chmury nad Google'em. Koniec szybkich wzrostów, silni konkurenci

Czarne chmury nad Google'em. Koniec szybkich wzrostów, silni konkurenci

Marcin Kaczmarczyk
05.04.2013 , aktualizacja: 05.04.2013 17:27
A A A Drukuj
Założyciel Google Siergiej Brin w prototypie okularów Google Glass, 27 czerwca 2012 r.

Założyciel Google Siergiej Brin w prototypie okularów Google Glass, 27 czerwca 2012 r. (Fot. Paul Sakuma AP)

Zmniejsza się rynek tradycyjnych wyszukiwarek internetowych. Specjalistyczne, tematyczne serwisy wyszukujące rosną w siłę. Google traci też przez Facebooka i ekspansję mobilnego internetu.
Z początkiem marca za jedną akcję Google'a na amerykańskiej giełdzie trzeba było zapłacić nawet 844 dolary - najwięcej w historii. Ale od tego czasu notowania spółki spadły o około 5 proc. To reakcja inwestorów na opinie analityków sugerujące, że to, co najlepsze, globalny koncern ma już za sobą.

Coraz ważniejsze specjalistyczne wyszukiwarki

Największym problemem dla twórcy najbardziej znanej wyszukiwarki internetowej, bardzo dobrego serwisu pocztowego, dużego wirtualnego dysku, wielkiego serwisu blogowego i wielu mniejszych już sieciowych narzędzi jest malejący rynek tradycyjnych wyszukiwarek internetowych. Rynek, dodajmy, ogromny - szacowany dzisiaj na około 22 mld dol., z czego dwie trzecie należy do Google'a. Z danych firmy badawczej comScore wynika, że w drugiej połowie ubiegłego roku jego wartość spadła o 3 proc., a o 7 proc. zmniejszyła się liczba zapytań przypadająca na pojedynczą wyszukiwarkę.

W tym samym czasie aż o 8 proc. wzrosła liczba zapytań wysyłanych do wertykalnych wyszukiwarek internetowych, czyli takich, które przeszukują konkretne, tematyczne archiwa. W tym segmencie spory udział ma np. Amazon, który odbiera większą liczbę pytań zakupowych od Google'a. Coraz bardziej też liczą się tutaj tacy gracze jak Facebook - jego wyszukiwarka przeszukuje zasoby popularnego serwisu społecznościowego YouTube, gdzie miliony szukają materiałów wideo - czy LinkedIn lub polski GoldenLine, gdzie udajemy się w poszukiwaniu specjalisty lub pracy.

Google traci przez mobilny internet

Problemem dla Google'a jest również ekspansja mobilnego internetu. Na smartfonach i tabletach chętnie instalowane są drobne aplikacje, które pozwalają szybko wysłać mocno specjalistyczne zapytanie, np. o pogodę za dwa dni w naszym mieście czy drogę dojazdu komunikacją publiczną z punktu A do punktu B. Z odpowiedziami na takie pytania Google nie radzi sobie najlepiej. Aplikacje w rodzaju Jakdojade.pl czy Weather Underground są tutaj bezkonkurencyjne.

Jak mówi Shar VanBoskirk, analityk z firmy Forrester, to również pochodna coraz większych oczekiwań internautów - mobilnych, ale nie tylko. - Mamy obecnie do czynienia z silnym naciskiem na tworzenie narzędzi wyszukujących, które mają dostarczać odpowiedzi bardziej kompletnych i trafiających w oczekiwania pytających. Użytkownicy nie chcą już dostawać odnośników do stron WWW. To za mało - twierdzi. Jego zdaniem ludzie potrzebują dzisiaj precyzyjnych odpowiedzi i konkretnych rozwiązań, a nie jedynie kierunków, w których mają podążać w poszukiwaniu satysfakcjonującej ich odpowiedzi.

Talenty marnują się w ogromnej korporacji

Google traci talenty. W firmie, w której jeszcze niedawno chciały i nadal chcą pracować miliony, wcale nie jest tak kolorowo, skoro np. w ubiegłym roku odeszło z niej aż 11 wysokiej klasy menedżerów. Jednym z nich była Marissa Mayer, teraz charyzmatyczna szefowa Yahoo!.

Odchodzą, ponieważ Google stał się wielką, bardzo zbiurokratyzowaną instytucją, gdzie od pomysłu do wdrożenia upływają już nawet nie tygodnie, ale miesiące i kwartały. Odchodzą, ponieważ Google niechętnie sięga po pomysły, które opracowali w ramach czasu przeznaczonego na indywidualne projekty. I odchodzą, ponieważ, jak pisze serwis Techcrunch, zarobki wcale nie są fantastyczne i często poprzedza je długotrwała, zniechęcająca rekrutacja.

Wielkość Google'a hamuje też jego dalszy rozwój - gigant nigdy nie rośnie tak szybko jak mniejszy i agresywny gracz rynkowy. W ciągu minionych pięciu lat amerykański koncern średnio co kwartał zwiększał swoje przychody o 36,2 proc., a zyski o 24,8 proc. W ostatnim kwartale ubiegłego roku liczby te spadły odpowiednio do 32,4 proc. i 10,8 proc.

Nadzieja w nowych produktach?

Czarne chmury nad Google'em wcale nie oznaczają, że spółkę czeka już tylko upadek. Nic z tych rzeczy. Gigant nadal tworzy innowacyjne rozwiązania, często wręcz rewolucyjne. Google Glass czy samochód, którym kieruje komputer (testy przeprowadzane w Kalifornii są więcej niż obiecujące), to pomysły z ogromnym potencjałem. Modernizuje również swój główny produkt - wyszukiwarkę. Coraz więcej w odpowiedziach sensownych treści, a nie tylko same odnośniki. Ale jedno jest pewne: na standardowej wyszukiwarce internetowej Google wyżej się już nie wzbije. Cała nadzieja w nowych produktach.

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 3
  • 1

Komentarze (2)

  • bartek.london

    Oceniono 17 razy 15

    "I odchodzą, ponieważ, jak pisze serwis Techcrunch, zarobki wcale nie są fantastyczne i często poprzedza je długotrwała, zniechęcająca rekrutacja"

    To znaczy jak, jednym z powodów odejścia jest to, że rekrutacja była długotrwała i zniechęcająca? Przyjęli go do pracy, popracował 2 lata i mówi, "Odchodzę, bo jak mnie przyjmowaliście 2 lata temu to długo trwały nasze rozmowy i sie zniechęciłem:)))

    Co za kretyn to pisał?? :)

  • sufjan

    0

    Zwłaszcza ten spadek zysku i obrotów o katastrofalne 2 punkty procentowe jest tak przerażający, że od dziś będę korzystał tylko... z Google'a!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Rynki

Kurs Zmiana Zmiana %
WIG20 2346.37 +3.73 +0.16%
WIG 44597.66 -26.23 -0.06%
mWIG40 2572.61 -22.13 -0.85%
sWIG80 10803.99 -13.24 -0.12%

Statystyki sesji WIG »

2013-04-05 17:40:00.0
  • Wzrost 127 akcji
  • Spadek 166 akcji
  • Bez zmian 54 akcji