WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://gry.onet.pl/recenzje/zawsze-jest-latarnia-morska-jest-czlowiek-i-jest-m,1,5455513,artykul.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2013-03-29 22:45:48 CET z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
"Zawsze jest latarnia morska, jest człowiek i jest miasto" - recenzja "BioShock: Infinite" - Recenzje - Onet Gry

"Zawsze jest latarnia morska, jest człowiek i jest miasto" - recenzja "BioShock: Infinite"

wczoraj, 11:14 RedOctober / Onet

Zawsze czułem, że są sceny, treści i wydarzenia, które łatwiej i lepiej jest oddać "językiem filmu" i takie, które bardziej pasują do słowa pisanego. Teraz dochodzę do wniosku, że są także takie opowieści, które mogą być przedstawione jedynie jako gra wideo. Jeśli jeszcze nie zauważyliście, że elektroniczna rozrywka stała się prawdziwą sztuką, to po ukończeniu nowego "BioShocka" na pewno to dostrzeżecie.

BioShock: Infinite - recenzja
BioShock: Infinite - recenzja

Najnowszy "BioShock" jest doświadczeniem tak bogatym, że naprawdę ciężko opisać go na kilku stronach recenzji. Dlatego, żeby nie wyszła mi praca naukowa ani jeden wielki bałagan prozą postanowiłem zdecydować się na banalną, ale ułatwiającą porządkowanie myśli grę językową. Zaczynajmy

B jak biografie

Główną częścią "Infinite" jest fabuła. Jak niemal wszystkie snute przez ludzi opowieści także i ta dotyczy samych ludzi. Główni bohaterowie dramatu to Booker DeWitt, czyli nasze cyfrowe alter ego. Booker to były żołnierz i były pracownik agencji Pinkertona. Typowy twardziel ze spapranym życiem, który wpada w długi i by się z nich wydobyć zgadza się znaleźć i sprowadzić do zleceniodawcy pewną dziewczynę. Początkowo sprawia on wrażenie postaci stosunkowo płytkiej i typowej ...

Wspomnianą dziewczyną jest Elizabeth, zwana przez niektórych "jagnięciem". Zamieszkująca unoszące się w chmurach miasto sekta przetrzymuje ją w zamknięciu na szczycie ogromnego posągu i traktuje jako swój skarb, który trzeba chronić przed "fałszywym pasterzem". Co jest takiego wyjątkowego w Elizabeth? Otóż potrafi ona otwierać przejścia pomiędzy alternatywnymi rzeczywistościami. Postać dziewczyny została stworzona naprawdę wiarygodnie i ciekawie. To jeden z nielicznych w historii przypadków, w którym cyfrowy bohater osiągnął taki poziom wiarygodności.

Trzecią kluczową postacią jest Zachary Comstock, samozwańczy prorok i dyktator wspomnianego już miasta – Columbii.

Oprócz nich w tej opowieści przewija się także przywódczyni rewolucji społecznej i tajemnicza para, która pojawia się wszędzie tam, gdzie się jej nie spodziewamy.

Od samego początku czujemy, że każda z postaci kryje w sobie coś więcej niż się wydaje. Wątki rozwijają się szybko, a fabuła przez całe dziewięć godzin (tyle ja grałem, ale jeśli będziemy więcej zwiedzać tytuł starczy na dłużej) trzyma w napięciu, by pod koniec rozwinąć się w sposób, który szarpnął moją szczęką w stronę podłogi. Historia opowiedziana w tej grze jest zdecydowanie warta poznania i równocześnie jest największym atutem produkcji. Chętnie opowiedziałbym więcej, ale boję się wam cokolwiek zdradzić, żeby nie popsuć.

I jak inwentarz

BioShock: Infinite (zdjęcia: 4)

  • BioShock: Infinite
  • BioShock: Infinite
  • BioShock: Infinite
  • BioShock: Infinite

"BioShock" jest FPS-em, co oznacza dużo strzelania. Pod tym względem gra nie zaskakuje. Znajdziemy tu pistolety, karabiny maszynowe i snajperskie, granatniki, a nawet kartaczownicę Gatlinga, którą nasz bohater chwacko trzyma w rękach. Dodatkowo, podobnie jak w poprzednich częściach serii nasza postać posługuje się "magicznymi" mocami, znanymi tutaj jako vigory. Tutaj także gra nie odkrywa koła na nowo. Wśród mocy znajdziemy przyzywanie stada kruków, ogniste pociski, opętanie i kilka innych standardowych ataków. Zarówno broń jak i moce możemy w trakcie gry ulepszać. Rozwijać możemy także nasz pasek zdrowia, regenerującej się tarczy i lokalnego odpowiednika many, który pozwala nam używać mocy. W sumie to wszystko składa się na całkiem rozbudowane elementy RPG-owe, które pozwalają nam w jakimś stopniu wybierać specjalizację naszego bohatera.

Osobną kwestią w tym temacie jest magnetyczny hak, który nasza postać nosi na lewym ramieniu. Służy on zarówno jako broń do walki w starciu jak i środek transportu. Cała Columbia połączona jest siecią "szyn", na których ludzie mogą się zawiesić właśnie przy użyciu haka i wisząc ponad chmurami przemieszczać się od platformy do platformy.

O jak otoczenie

Niemal cała akcja gry toczy się w 1912 roku w Columbii, cudzie techniki, unoszącym się ponad chmurami mieście, które zamieszkują ludzie przekonani o swojej wyższości nad mieszkańcami "Sodomy poniżej". Muszę przyznać, że nawet na Xboksie dryfujące platformy metropolii wyglądają po prostu cudownie i robią znacznie większe wrażenie niż podwodne Rapture z wcześniejszych "BioShocków". Ma na to wpływ fakt, że tamto miasto oglądaliśmy jako ruinę, a Columbię obserwujemy w rozkwicie. Mogę szczerze powiedzieć, że jest to jedna z najciekawszych i najbardziej spektakularnych lokacji w historii gier wideo. Dodatkowo jest to miejsce kompletne, posiadające zarówno jasną i błyszczącą stronę, jak i ciemną i podłą. Nie będę wam psuł zabawy, przypomnę tylko, że w roku 1912 wciąż istniała segregacja rasowa.

Niestety mam w tym temacie także kilka zastrzeżeń. Wszystkie lokacje są utrzymane w bardzo podobnej stylistyce i po jakimś czasie zaczynają nużyć. Poza tym świat gry aż prosi się by uczynić z niego sandboksa, pozwolić go swobodnie zwiedzać. Niestety to nie "Skyrim", ani "Far Cry 3". W "BioShocku" możemy "wyjść z tunelu", a nawet znaleźć jakiegoś drobnego pobocznego questa czy ukryty poza wytyczoną trasą skarb, ale świata gry wciąż nie można by nazwać otwartym.

Specyficzny jest także klimat gry. Mamy tu do czynienia z czymś w rodzaju steampunka. To 1912 rok, w którym istnieją roboty, czytniki odcisków palców no i samo latające miasto. Ma to swój niezaprzeczalny urok, jednak niektóre elementy sprawiają wrażenie naciąganych. Na przykład roboty zdolne zidentyfikować człowieka po noszonym przez niego ubraniu.

Autor: RedOctober Źródło: Onet
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (31)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Kali Użytkownik anonimowy
~Kali :
Brak zdjęcia ~Kali Użytkownik anonimowy
Tylko nie ściskaj tak pośladów przy tej recenzji, to że brak tych mechanizmów obecnych we współczesnych shooterach to akurat sam plus. I te 'gratulacje' za 'pierwszą ever 910'. Dude, oceny to nie health poty, nie musisz ich garściami kitrać po gaciach.
dzisiaj, 13:35 | ocena: 75%
Liczba głosów:16
75%
25%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
est ars est ars Onet Zobacz profil
est ars :
est ars est ars Onet Zobacz profil
"Gra nie daje szerokiego wachlarza opcji taktycznych jak "Far Cry 3", ani tylu dróg co "Dishonored"."
Obie gry mnie znużyły, przy czym Dishonored mniej. A nawała wrogów i ogólnie to co mi zafundowali twórcy FC3 pod koniec gry było po prostu żenujące.
Tymczasem w Bioshock 3 gra się naprawdę wybornie. A muszę uprzedzić, że gra w gry od wielu, wielu lat i jestem już mocno zblazowany. Mimo to odczuwam wielką przyjemność grając w B3 i to mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Zgodzę się, że jako shooter gra wypada średnio. Ale to akurat bardzo mnie cieszy. Na co dzień gram w multi BF3 i CoD BO2. Nie potrzebuję więc kolejnej strzelaniny w podobnym stylu, jak np. Crysis, która nudzi się po 5 minutach.
24 minuty temu
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~omajgat Użytkownik anonimowy
~omajgat :
Brak zdjęcia ~omajgat Użytkownik anonimowy
Lubię grać, ale nie jestem jakimś mistrzem ;) Chociaż w niektóre gdy całkiem nieźle mi idzie nie chwaląc się ;) Wymyśliłem sobie, żeby pojechać na obóz dla graczy. Co myślicie o takich wakacjach? Oczywiście oprócz gier komputerowych sa inne atrakcje w style woda, dyskoteki. Ale są też turnieje na których można się sprawdzić...
dzisiaj, 20:31
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~pozdrawiam Użytkownik anonimowy
~pozdrawiam :
Brak zdjęcia ~pozdrawiam Użytkownik anonimowy
Przeszedłem dwa razy pod rząd, nie spodziewałem się tego. Gra niesamowita, zakończenie jeszcze bardziej. Jest pare szczegółów, które lekko psują zabawę, ale gra ma tyle plusów że wady nie przeszkadzają (wady to np. brak zmiany wyglądu broni po jej ulepszeniu, co występowało w poprzednich częściach). Bardzo polecam.
dzisiaj, 19:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Firewind Użytkownik anonimowy
~Firewind :
Brak zdjęcia ~Firewind Użytkownik anonimowy
Porażka jak dla mnie ...aczkolwiek lubią FPSy ta w ogóle nie przypadła mi do gustu :( przeszedłem do końca ale bez większego wrażenia, ot kolejny shoter jakich wiele (przejść i zapomnieć) ...ale w końcu każdemu podoba się coś innego więc sami sprawdźcie o ile jeszcze nie mieliście okazji zagrać. :/
dzisiaj, 20:22 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Wojciech Ślawski Wojciech Ślawski Facebook Zobacz profil
Wojciech Ślawski :
Wojciech Ślawski Wojciech Ślawski Facebook Zobacz profil
Ja osobiście słyszałem że porażka roku i nie spełniło pokładanych nadzieji, tj to samo było w Bishock 1 i 2.
dzisiaj, 16:48 | ocena: 58%
Liczba głosów:12
41%
58%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~dsad Użytkownik anonimowy
~dsad
Brak zdjęcia ~dsad Użytkownik anonimowy
do ~GAMEBOY:
Brak zdjęcia ~GAMEBOY Użytkownik anonimowy
dzisiaj, 15:25 użytkownik ~GAMEBOY napisał:
Nie będzie najlepsza,najlepszą produkcją zapewne będzie GTA V
GTA to dobra produkcja, ale dla gimnazjalistów
dzisiaj, 15:34 | ocena: 55%
Liczba głosów:27
44%
55%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Raise Użytkownik anonimowy
~Raise
Brak zdjęcia ~Raise Użytkownik anonimowy
do ~omajgat:
Brak zdjęcia ~omajgat Użytkownik anonimowy
dzisiaj, 20:31 użytkownik ~omajgat napisał:
Lubię grać, ale nie jestem jakimś mistrzem ;) Chociaż w niektóre gdy całkiem nieźle mi idzie nie chwaląc się ;) Wymyśliłem sobie, żeby pojechać na obóz dla graczy. Co myślicie o takich wakacjach? Oczywiście oprócz gier komputerowych sa inne atrakcje w sty
Myślę, że to idealne rozwiązanie dla takich ludzi, jak np. mój brat - który na obóz nie pojedzie, bo przecież na dwa tygodnie musiałby zawiesić swoje uczestnictwo w jakiejś gierce :P Podrzucę mu pomysł takiego obozu, na pewno będzie zachwycony :P
dzisiaj, 20:38
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~whiro Użytkownik anonimowy
~whiro
Brak zdjęcia ~whiro Użytkownik anonimowy
do ~GAMEBOY:
Brak zdjęcia ~GAMEBOY Użytkownik anonimowy
dzisiaj, 15:25 użytkownik ~GAMEBOY napisał:
Nie będzie najlepsza,najlepszą produkcją zapewne będzie GTA V
a co to jest gta. sie bredzluja wszyscy na to badziewie a ostatnia czesc to niewypal byl. ale wiecznie jakies przereklamowane gta, do mass effect, human revolution, far cry 3, skyrim, dishonored, czy infinite to kasza. takie moje zdanie.
dzisiaj, 16:42 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
40%
60%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Sthenno Użytkownik anonimowy
~Sthenno :
Brak zdjęcia ~Sthenno Użytkownik anonimowy
Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to zapraszam do przeczytania recenzji Bioshock Infinite w serwisie Sthenno
http://sthenno.blogspot.com
wczoraj, 20:35 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Zobacz także

Mamy dopiero marzec, a grę roku chyba już wybraliśmy

Mamy dopiero marzec, a grę roku chyba już wybraliśmy

Wiadomości | 26 mar, 08:53
"BioShock Infinite" jedną z najdroższych gier w historii branży?

"BioShock Infinite" jedną z najdroższych gier w historii branży?

Wiadomości | 22 mar, 09:19
Zamówisz "BioShock Infinite", a gratis dostaniesz pierwszą część serii

Zamówisz "BioShock Infinite", a gratis dostaniesz pierwszą część serii

Wiadomości | 28 lut, 09:01
10 gier, których nie wolno przegapić

10 gier, których nie wolno... Fotoreportaż

Zdjęć: 10
BioShock: Infinite

BioShock: Infinite Fotoreportaż

Zdjęć: 8

Zagraj w gry online