WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://next.gazeta.pl/next/7,151003,20128864,podatek-od-handlu-uderzy-tylko-w-najwiekszych-biedronka-bedzie.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2016-05-24 20:54:36 CEST z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Podatek od handlu uderzy tylko w największych. Biedronka i CCC będą musiały zapłacić, Wittchen i Próchnik już nie
Gazeta.pl Next >  Biznes >  Podatek od handlu uderzy tylko w największych. Biedronka i CCC będą musiały zapłacić, Wittchen i Próchnik już nie

Podatek od handlu uderzy tylko w największych. Biedronka i CCC będą musiały zapłacić, Wittchen i Próchnik już nie

A A A
Wittchen wchodzi na giełdę

Wittchen wchodzi na giełdę

Nie tylko małe, ale także średnie sklepy i sieci sklepów unikną podatku od sprzedaży detalicznej. Zgodnie z sugestiami Polskiej Izby Handlu, kwotę wolną podwyższono z 1,5 mln zł do 17 mln miesięcznie. Podatkiem nie będzie też obciążona sprzedaż przez internet.

Podstawowa stawka podatku od sprzedaży detalicznej ma wynieść 0,8%. Tyle sprzedawcy zapłacą od przychodów przekraczających 17 mln zł miesięcznie, ale nie wyższych niż 170 mln zł miesięcznie. Nadwyżka ponad tę kwotę będzie już opodatkowana na poziomie 1,4%. Zwolniona z podatku ma być sprzedaż prowadzona przez internet, a także m. in. sprzedaż leków i wyrobów medycznych i towarów zbywanych w ramach świadczenia usług gastronomicznych.

Sprzedaż w weekendy i święta ma być opodatkowana na zwykłych zasadach, w projekcie nie ma też zapisów traktujących w szczególny sposób przedsiębiorców działających w ramach sieci handlowych.

Z komunikatu Ministerstwa Finansów nie wynika natomiast, by z podatku miała być zwolniona sprzedaż paliw (wyjątkiem jest sprzedaż olejów napędowych do celów opałowych).

To już kolejny projekt

To już trzecia zaprezentowana wersja podatku, jakim zostaną obciążeni sprzedawcy detaliczni. Pierwotnie z daniny miały być zwolnione tylko najmniejsze sklepy, których sprzedaż nie przekracza 1,5 mln zł miesięcznie. Zaprezentowany w styczniu projekt przewidywał stawkę 0,7% dla przychodów z przedziału 1,5-300 mln zł miesięcznie, 1,3% dla przychodów przekraczających 300 mln zł miesięcznie oraz podwyższone nawet do 1,9% opodatkowanie przychodów ze sprzedaży w weekendy i święta. Z tego ostatniego pomysłu rząd jednak szybko się wycofał.

Drugi projekt od obecnego różnił się już tylko obciążeniem dochodów z przedziału 1,5-17 mln miesięcznie daniną na poziomie 0,4%. Jednak ministerstwo dało się przekonać prezesowi Polskiej Izby Handlu, Waldemarowi Nowakowskiemu, który twierdził, że aby wyrównać szanse mniejszych sprzedawców, należałoby podwyższyć kwotę wolną i pozostawić tylko drugi i trzeci próg podatku.

Projektem zajmie się teraz rząd, a my sprawdziliśmy jak wprowadzenie podatku w wersji zaproponowanej przez Ministerstwo Finansów wpłynęłoby na wyniki finansowe mniejszych i większych sprzedawców.

W przypadku małego, osiedlowego sklepu sukcesem jest już osiągnięcie obrotu na poziomie 100 tys. zł miesięcznie. Żadna z wersji projektu nie przewidywała opodatkowania tak drobnych przedsiębiorców.

Mniejsze sieci nie zapłacą

Producent akcesoriów i dodatków skórzanych Wittchen, posiadający sieć tradycyjnych placówek i sklep internetowy, osiąga przychody ze sprzedaży rzędu 10 mln zł miesięcznie. Gdyby weszła w życie poprzednia wersja projektu, taka firma musiałaby płacić co miesiąc około 30-35 tys. zł podatku (przy założeniu identycznego opodatkowania sprzedaży internetowej i tradycyjnej). Według obecnego projektu nie zapłaci ani złotówki. To właśnie firmy ze sprzedażą na poziomie kilku-kilkunastu milionów złotych miesięcznie najbardziej skorzystają na zaprezentowanych dziś zmianach.

Spółka odzieżowa Próchnik w kwietniu pochwaliła się sprzedażą detaliczną w sklepach własnych marek na poziomie około 6,5 mln zł. Cały jej przychód ze sprzedaży mieści się więc w kwocie wolnej od podatku.

Z kolei roczna wartość sprzedaży Biedronki to 9,2 mld euro (dane za 2015 r.), co przeliczone po kursie z końca grudnia daje około 39 mld zł. Jeśli projekt wejdzie w życie, to tak duża sieć zapłaci podatek na poziomie około 45 mln zł miesięcznie.

CCC w pierwszym kwartale tego roku osiągnęło 454 mln zł przychodów ze sprzedaży detalicznej w sieci stacjonarnej. Gdyby podatek już obowiązywał, firma musiałaby co miesiąc płacić 0,8% od około 134 mln zł opodatkowanego przychodu (po odliczeniu kwoty wolnej), czyli około miliona złotych podatku miesięcznie.

Komentarze (16)
Podatek od handlu uderzy tylko w największych. Biedronka i CCC będą musiały zapłacić, Wittchen i Próchnik już nie
Zaloguj się
  • Oceniono 16 razy 16

    spokojnie ...
    żadni wielcy nie zapłacą.
    wymyślony przez pis)dzielstwo podatek w tej formie jest do zaskarżenia do UE.
    w tzw. międzyczasie po dupie dostaną dostawcy i producenci bo to na nich koszty podatku przerzucą "duzi"
    a mali?
    mali są głupi i się cieszą. na razie ...
    bo to im podniosą ceny producenci i dostawcy wydymani przez tych dużych.
    w efekcie to u nich ceny pójdą w górę ...

  • van_norden

    Oceniono 10 razy 10

    Biedra przekształci się w sieć franczyzową, zacznie mocno reklamować sprzedaż przez internet z odbiorem w sklepie.
    I nieudacznicy z MF zobaczą g...uzik z pętelką

  • czarna_brygada09

    Oceniono 6 razy 6

    No i polska sieć zapłaci najwięcej ... czyli generalnie ogólnie i szczególnie pomysły PiS- są powiedzmy z d... wzięte.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX